siemasz...<3
z piątku na sobotę spałam u Olgi .
ii miałam dziwny humor bo rzadko się śmiałam a Olga się tak bardzo zdziwiła bo przy niej mam zawsze fazy!! Ale było zabawnie .
najlepszy był tekst Olgi o wannie hahah powiem wam go . ; D ale to trzeba usłyszeć żeby było śmieszne : D
O - Olga
J - ja
O - robimy bitwę na bitą śmietanę?
J - a masz bitą śmietanę?
O - nie
J - to jak chcesz robić?
O - no w wannie ?
haha .
4
godziny pisałyśmy na facebooku z Michałem ale nasza rozmowa była prze .
:D Ogólnie zabawna.. o jakichś dilerach , duperelach xd
Michał wymyślił że Olga to Malina a Olga wymyśliła że Michał to mango ... a na mnie wymyślili wiśnia . ahhh . ; D
o
3:00 coś Michał musiał zejść z kompa a my położyłyśmy się na łóżku i
oglądałyśmy vloga i tak jakoś usnęłyśmy. ! o 4:16 obudziłam się a w
laptopie grała jakaś muzyczka . Próbowałam obudzić Olgę ale nic z
tego... więc przebrałam się w piżamę i poszłam spać . A Olga spała w
ciuchach ^^ xd
Wstałyśmy koło 9 i Olga poszła z psem a jak wróciła to poszłyśmy spać dalej i tak spałyśmy do 13....
Około
16 poszłyśmy po Michała pod kościół i tak czekałyśmy na niego 20 minut a
później jak się okazało on na nas czekał 40 na ławce . xd ale oj tam .
Poszliśmy jeszcze do Olgi i tam oglądaliśmy ukrytą prawde.
hahahahahahah . jakaś babka pomogła uciec wariatowi ze szpitala a
później miała z nim dziecko . xD a ten wariat spowrotem trafił do szpitala bo miał schizofremię . oglądaliście? hahahah . Lałam się z
tego jak nie wiem . x d
No a o 20 do domu już xd .
Więcej niż 24 godz u Olgi . Aż dziwne że z tą wariatką tyle wytrzymałam...<3
aaaa noi jeszcze coś. porobiłam kilka zdj ale jak to Olga będzie mi je wysyłać jakis tydzień.... hahahaha .