piątek, 9 listopada 2012

Wypad na miasto ;*


Hello. ♥
Trolololololo jak tam ?;*
Jak pisałam miałam dziś zdawać na kartę motorowerową ale policjanci powiedzieli że jest za ślisko i przełożyli termin. :) Dla mnie lepiej bo ostatnio na skuterze jeździłam w wakacje. ! Poćwiczę. ;p
Noooi co tam jeszcze. hmmm . Dawid stał się taki... smętny.. ;< Ehh ale szczegół, nie ważne.
Po szkole poprawiałam kartkówkę z matmy , i jak już wracałam to natknęłam się na Kingę i Dominikę. Gadałyśmy sobie , było bardzo fajnie . ! : > Staliśmy koło klatki babci Kingi a dwie czy trzy klatki dalej była klatka Dawida więc po niego zadzwoniłyśmy i jak się okazało on nas wcześniej obserwował .:D . Jak już wróciłam do domu byłam tam z jakieś 20 min i umówiłam się z Weroniką że pojedziemy po Olgę i jedziemy do miasta *.*  Siedziałyśmy chwilkę u Olgi ,Wera męczyła chomika Olgi ( jak zawsze ), później Olga pokazywała nam swoje plakaty , oczywiście Rihanny ! Jest jej wielką fanką. !!! noi był taki plakat gdzie z jednej strony był Grubson a z drugiej Linkin Park i Olga dała nam go i napoczatku ja go miałam a później Weronika mi go zabrała bo bardzo go chciała z powodu że jest tam Grubson a ja z tego że jest tam Linkin Park ..;) Zabrała mi go i schowała i nie chciała oddać... Ale później powiedziała że jak będe miła to mi odda. :D Olga robiła także prezentacje o Rihannie dla nas , opowiadała nam troche o niej a ja to nagrywałam :> . Wkońcu mama Olgi powiedziała że jak chcemy zdążyć na autobus to musimy zaraz wychodzić. ! Biegłyśmy na przystanek ale zdążyłyśmy . Na miescie najpierw poszłyśmy do rossmana gdzie byłyśmy chyba z 20 min ;P Zastanawiałam się z Weroniką nad kupieniem nauszników ale się rozmyśliłyśmy i wkońcu Weronika kupiła sobie jakąś odżywkę do paznokci a ja oreo. Byłyśmy jeszcze w croppie gdzie Werce spodobała się czapka i nawet nie przymierzając stwierdziła że ją bierze a później ją zniehęciłam do niej i wkońcu nie kupiła ;p Weronika jest ogromną fanką Magdonalda. Ona poprostu uwielbia tam przebywać i już chciała tam iść ale jakos jeszcze ją namówiłam żebyśmy poszły do jyska ( nie wiem jak sie pisze ) bo chciałam im pokazać coś fajnego. Pokazałam im takie przejście gdzie są materace i ja zawsze tam sie rozbieguje i wpadam na materace ale kiedyś się przewróciły i od tamtej pory tam nie chodzę.  Weronice oczywiście się spodobało heheheh . Później poszłyśmy do upragnionego Magdonalda gdzie zamówiłyśmy w trójkę 20 nagetsów , a w tym czasie kiedy czekałyśmy w kolejce Olga pobiegła po taką maść do ust , okazało się ze jest naprawde fajna i Weronika też sobie ją kupiła . Ale wróćmy do Magdolca :> Najpierw przeliczyłyśmy czy jest 20 nagetsów i dopiero potem jadłyśmy , miałam jeszcze shake na pół z Olgą którego szybko wypiłyśmy dlatego kupiłyśmy jeszczę colę . Noi później Olga jadła lód z tej coli ; P .... A później pojechałyśmy do domów . Znaczy Weronika poszła na tańce a ja miałam też iść ale mi się nie chciało, wolałam iść na dwór ze znajomymi ale było nudno ..:< Przez nasze nastroje ..
dobra bardzo dużo dziś napisałam nie zanudzam bardziej ! : )


Oreo , Oreo , Oreo ♥

Lubicie Oreo ? Wolicie samo czy z mlekiem?
O matko nie wierze że to tu daję.;D



Paa. ; *

4 komentarze:

  1. Zostałaś mianowana do Liebster Blog ! Otrzymałaś tą nominację za super bloga i prace w niego włożoną. Wejdź na mojego bloga,znajdziesz tam potrzebne informacje. Jak już tam będziesz to dodaj do obserwowanych :D --- > Imnoemi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Oreo <3
    Zapraszam na magda-maaagda.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń